Bez kategorii

Astma a sport

Co myslicie o tej aferze astmowej wbiegach narciarskich ?

Lekarze raczej twierdza, ze nie ma dowodu by leki na astme zawodnikowi dawaly przewage.

Ale…

W normalnej populacji chorych jest 10%, wsrod sportowcow juz 20%, a w czolowce biegaczek narciarskich to chyba tylko Kowalczykowa jest zdrowa, w kazdym razie wiekszosc bierze te leki. Jesli nie jest to dowod to co… ?

Bez kategorii

Nauczyciele biologii w USA nie lubią TE:)

Widać ewolucjoniści z najwyższej gałęzi muszą zwiekszyć siłe perswazji poprzez nowy element, który nazwali

„regularnymi kursami z biologii ewolucyjnej” ,na które mają obowiązek podążać nauczyciele biologii

oraz „regularne odświerzanie u nich tej wiedzy”. Coś mają oni cholerne problemy z poddawaniem nauczycieli indoktrynacji. No cóż

w zyciu studenta przychodzi moment ,kiedy zaczyna myśleć sam i już jest duży Jan zamiast małego Jasia. Wówczas potrzebne jest „odświerzanie wiedzy”:)

Ewolucjoniści nie lubią ,kiedy w przypadku teorii ewolucji ktoś zaczyna samodzielnie myśleć. O czym swiadczy dobitnie ten oto fragment:

„…Wreszcie, ostatnia strategia, polega na przedstawianiu uczniom wszelkich opcji – naukowych i nie – pozostawiając wolną rękę w kwestii wyboru jednej z nich. To podejście jest również niepożądane, ponieważ wynika z niego, że dobrze ugruntowane fakty naukowe mogą być poddawane debacie na tej samej zasadzie jak czyjeś osobiste opinie….”

A więc samochód w kazdym kolorze pod warunkiem ,że będzie to kolor czarny. Faszyzm w czystej postaci!

Zanim zaczniej krytykować postawę tych nauczycieli jako nienaukową, to się zastanów czy masz wieksze kompetencje od tak dużej ilości biologów.

www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,39148

Nauczyciele biologii w szkołach średnich w USA niechętni nauczaniu ewolucji?

Większość nauczycieli biologii w szkołach średnich w USA nie podchodzi z entuzjazmem do nauczania biologii ewolucyjnej w klasach. Jest tak, mimo mającej 40 lat historii orzeczeń sądów, które uznawały nauczanie kreacjonizmu i inteligentnego projektu jako łamiącego konstytucję. Politologowie z Penn State twierdzą, że obowiązkowe kursy z biologii ewolucyjnej dla przyszłych nauczycieli, połączone z częstymi kursami odświeżającymi dla już nauczających, mogą częściowo zaradzić takiemu stanowi rzeczy.

„Istnieje sporo danych naukowych sugerujących, że zwolennicy ewolucji, metody naukowej i racjonalizmu przegrywają bitwę o amerykańskie klasy szkolne.” Spostrzeżeniem tym podzielili się profesorowie politologii z Penn State, Micheal Berkman i Eric Plutzer, na łamach prestiżowego Science.

Badacze przyjrzeli się danym zgromadzonym podczas Narodowego Sondażu wśród Nauczycieli Biologii w Szkołach Średnich (National Survey of High School Biology Teachers). Sondaż zgromadził dane od bakałarzy pochodzących z reprezentatywnej próby 926 publicznych szkól średnich w USA. Okazało się, że zaledwie 28% nauczycieli konsekwentnie stosowało się do zaleceń Narodowej Rady Badawczej (National Research Council), instruujących, aby przedstawiać uczniom dowody na zachodzenie ewolucji, oraz aby konstruować plany nauczania z wykorzystaniem ewolucji jako leitmotivu łączącego pozornie odległe dziedziny biologii.

Z drugiej strony, Berkman i Plutzer informują, że 13% nauczycieli „w sposób otwarty promuje kreacjonizm lub inteligentny projekt, prezentując te koncepcje w pozytywnym świetle przez co najmniej godzinę czasu lekcyjnego.” Wielu spośród tych 13% odrzuca możliwość, że metoda naukowa jest w stanie pogłębić zrozumienie kwestii pochodzenia gatunków, oraz uważa, że ewolucja, tak jak i kreacjonizm, to systemy wierzeń (przekonań), których nie można ani w pełni udowodnić, ani obalić.

Pozostałych nauczycieli badacze określają mianem „ostrożnych 60% – nie są oni konsekwentnymi orędownikami biologii ewolucyjnej, ale też otwarcie nie popierają nienaukowych alternatyw.

Ci nauczyciele stosują jedną, lub więcej, z trzech strategii unikania kontrowersji. A zatem, niektórzy nauczają biologii ewolucyjnej, ale tak, jakby odnosiła się ona tylko do biologii molekularnej, pomijając jednak możliwość wzbogacenia perspektywy uczniów o lepsze zrozumienie genezy różnorodności gatunków.

Nauczyciele postępujący zgodnie z drugą strategią, uzasadniają nauczanie ewolucji odwołując się do klasówek i egzaminów. To tak jakby mówili do uczniów: „nie interesuję mnie czy wierzysz w ewolucje, czy nie, tak długo jak jesteś w stanie opisać ją na egzaminie”.

Wreszcie, ostatnia strategia, polega na przedstawianiu uczniom wszelkich opcji – naukowych i nie – pozostawiając wolną rękę w kwestii wyboru jednej z nich. To podejście jest również niepożądane, ponieważ wynika z niego, że dobrze ugruntowane fakty naukowe mogą być poddawane debacie na tej samej zasadzie jak czyjeś osobiste opinie.

W podsumowaniu Berkman i Plutzer stwierdzają, że „‚ostrożne 60%’ nie wyjaśniają istoty badania naukowego, podważają autorytet uznanych ekspertów oraz legitymizują argumentację kreacjonistów”. W rezultacie „mogą oni mieć poważniejsze znaczenie w utrudnianiu edukacji naukowej w Stanach Zjednoczonych aniżeli mniejsza liczba otwartych kreacjonistów.”

Biologia jest wybierana przez studentów szkół średnich częściej niż jakikolwiek inny przedmiot naukowy (w amerykańskim rozumieniu, czyli ze zbioru tzw. nauk przyrodniczych). Dla 25% studentów jest to jedyny przedmiot naukowy z jakim będą mieli styczność w szkołach średnich. Dzieje się tak mimo tego, że solidna edukacja naukowa jest niezmiernie ważna w demokracji, która liczy na udział obywateli w dyskusji dotyczącej polityki państwa, również w zakresie kwestii wysoce technicznych.

Wg Berkmana i Plutzera, Stany Zjednoczone potrzebują lepiej wyszkolonych nauczycieli biologii, którzy będą śmiało promować wysokie standardy edukacji naukowej w swoich lokalnych społecznościach. Koledże i uniwersytety powinny wprowadzić obowiązkowe kursy z biologii ewolucyjnej dla przyszłych nauczycieli, oraz kursy odświeżające dla aktualnie nauczających.

Badacze konkludują: „W połączeniu z ciągiem wygranych spraw sadowych oraz rozsądnych dyrektyw ze strony państwa, zabiegi te dadzą realną nadzieję na poprawę i rozpowszechnienie rzetelnej edukacji naukowej wśród przyszłych pokoleń”.

Zródła:

* High school biology teachers reluctant to endorse evolution in class

* M. B. Berkman, E. Plutzer. Defeating Creationism in the Courtroom, But Not in the Classroom. Science, 2011; 331 (6016): 404 DOI: 10.1126/science.1198902 (artykuł dostępny bezpłatnie)

Bez kategorii

początek istnienia czasu

Czytając Q&A na stronie Craiga poruszona jest ciekawa kwestia.

Time begins to exist if and only if for any finite interval of time you pick there are only a finite number of equal intervals earlier than it. Having a beginning does not entail having a beginning point.

Mnie nie zaskakuje to co napisał, jednak pokazuje to chyba najbardziej klarownie dlaczego Craig się skupia tak bardzo na nieskończonościach. Ale jeżeli wybierzemy pierwszy interwał czasu – T0 to czy możemy powiedzieć, że jest wcześniej skończona ilość interwałów??

Czy dla interwału T0 możemy zapytać o ilość interwałów wcześniej niż T0?? Wydaje mi się, że nie może być czegoś takiego jak wcześniejszy interwał niż T0, ale teraz jak zinterpretować to, że nie ma interwałów wcześniej niż T0) na (wcześniej niż T0 jest zero interwałow), a zero to liczba, czyli jest zerowa liczba interwałów wcześniej, to wchodzimy na grząski grunt.

Pytanie podstawowe czy to ma sens??



„Ci, którzy sprytnie symulują szaleństwo w zdecydowanej większości są psychopatami, a część z nich faktycznie jest szalona.” – Eugene Bleuler

Bez kategorii

Serce, które odrasta

Jeżeli zdolność regeneracji została w trakcie ewolucji zredukowana musi być jakiś tego powód. Mój strzał jest taki, że nadmierne zdolności regeneracyjne prowadziły do dużej zachorowalności na różnorakie nowotwory.

Bez kategorii

Objętość drewna

napisałem w ogłoszeniu:

………zainteresowany jestem kupnem suchej lipy , tylko suchej gotowej do rzeźbienia ,

klocki długości około 30 cm i średnicy 12 do 15 cm .

ilość klocków 20 sztuk .

ktoś odpowiedział :

Z tego zapotrzebowania wychodzi tak między 0,7 a 1 mp

Liczę na różne sposoby i wychodzą mi różne wyniki .

Jaki jest prawidłowy sposób wyliczenia objętości drewna , ktoś wie ?

Bez kategorii

jestem ciekaw ;)

Jestem ciekaw, kto rozwiąże te arcytrudne zadanie 😉

1.(A \/ B) /\ D -> (G /\ R)

2.G -> A

3.R -> Z

4.(F /\ G)

5.D

trzeba udowodnić Z



„Ci, którzy sprytnie symulują szaleństwo w zdecydowanej większości są psychopatami, a część z nich faktycznie jest szalona.” – Eugene Bleuler

Bez kategorii

Ameryka stanie przede mną na baczność!

Ameryka stanie przede mną na baczność!

Na Amerykanach i na innych oprawcach nad polską własnością intelektuaną

wymuszę zielone światło dla polskich patentów.

lwgula.pl.tl/

Gość portalu: karolka208 napisał(a):

> pomozcie…blagam:( nie potrafie tego zrobic:(

> gmina zlecila firma A i B naprawe odcinka drogi, po 10km dla kazdej z nich.

> Prace te zaczely sie tego samego dnia z przeciwleglych krancow drogi.

> Pracownicy obu firm naprawiali dziennie lacznie 4,5 km drogi. Oblicz ile km

> drogi naprawiali dziennie pracownicy kezdej z firm, jesli pracownicy firmy A

> skonczyli prace o 1 dzien wczesniej niz pracownicy firmy B.

Góra dwie minuty w teście na IQ (w pamięci).

Re.1.

x – szukana liczba km drogi naprawionej przez A podczas jednej dniówki,

y – szukana liczba km drogi naprawionej przez B w trakcie jednej dniówki,

(z – 1) – liczba dniówek poświęcona przez A na naprawę 10km-ego odcinka drogi ,

z – liczba dniówek poświęcona przez B na naprawę 10km-ego odcinka drogi.

(1) x + y = 4,5 > x > y i (2) x(z – 1) = xz – x = 10 i (3) yz = 10.

(1) ⇒ (4) y = 4,5 – x.

[(3) i (4)] ⇒ (4,5 – x)z = 10 ⇒ (5) 4,5z – xz = 10.

[(5) i (2) i (1)] ⇒ (4,5z – xz = 10 i xz – x = 10 i x < 4,5) ⇒

x = 4,5z – 20 < 4,5 ⇒ [4,5(z – 1) < 20 i 4,5z > 20] ⇒

[z < 5,(4) i z > 4,(4)] ⇒ (6) z = 5.

[(3) i (6)] ⇒ 5y = 10 ⇒ (7) y = 2.

[(4) i (7)] ⇒ 2 = 4,5 – x ⇒ (8) x = 2,5.

Odp. x = 2,5km; y = 2km.

Re.2.

Dane:

10/x-a, to czas pociskania przez B.

10/x, to czas pociskania przez A.

x-a+x=2x-a=4,5, to dzienny efekt pociskania przez A i B,

gdzie: x-a jest liczbą km pociśniętą dziennie przez B,

a x jest liczbą km pociśniętą dziennie przez A.

(10/x-a)-10/x =1.

Dane dają: x^{2}+15,5x -45 = 0. Zatem x=2,5.

Ponieważ a=2x-4,5 i x=2,5, to a=2*2,5-4,5=0,5.

Dlatego x-a=2,5-0,5=2.

Odp. A 2,5km; B 2km.

POCIŚNIECIE? OK! POCIŚNIEMY!

Bez kategorii

<a href=”http://lwgula.pl.tl/” target=”_blank” rel=”nofollow”>

” … żeby coś obalić czasami trzeba przyjąć fałszywe założenia by doprowadzić do sprzeczności i w tym sensie nie jest to błędem.”

[1] neuroleptyk

Przyjęcie fałszywych założeń do obalenia twierdzenia jest niedorzecznością.

Przyjęcie fałszywych założeń do obalenia dowodu pośredniego (nie wprost) jest błędem.

Przyjęcie fałszywych założeń do wykazania sprzeczności jest niedorzecznością.

Bez kategorii

fakty o ludzkich organizmach?

. I nie ma najmniejszych powodów, by nie przypominać, że ludzki organizm jest tak skonstruowany, a ludzka psychika tak przygotowywana, by normą były związki między osobami różnej płci. Na każdym poziomie!

Ale od jakiegoś czasu także polskie media chcą uniemożliwić mówienie prawdy na temat homoseksualizmu.

www.fronda.pl/news/czytaj/terlikowski_bronie_posla_wegrzyna



„Ci, którzy sprytnie symulują szaleństwo w zdecydowanej większości są psychopatami, a część z nich faktycznie jest szalona.” – Eugene Bleuler

7709

Dziś Światowy Dzień Walki z Rakiem. Jak unikać …

Teściowa od urodzenia mieszka na wsi, tuż koło lasu. Je praktycznie tylko własne pożywienie, nie nawożone sztucznie i nie pryskane. Pracuje na roli, więc na niedobór ruchu nie narzeka.

Dopadł ją nowotwór złośliwy.

Może jakiś redaktorzyna wypierdzi teraz jakieś kolejne „mundrości” jak uniknąć raka?

Bez kategorii

Rodzina wielodzietna

produkuje homoseksualistów.

Ray Blanchard, kanadyjski psycholog, twierdzi, że im chłopiec ma więcej starszych braci, tym bardziej jest prawdopodobne że rozwiną się u niego skłonności homoseksualne.

Posiadanie 2,5 starszych braci sprawia, że prawdopodobieństwo pojawienia się homoseksualizmu się podwaja, a przy czterech starszych braciach jest trzy razy większe niż przeciętna w populacji. Co ciekawe, nie ma takiego efektu u kobiet.

Dane są nieubłagane – im mniejsza rodzina – tym mniej gejów. To religia propagująca wielodzietność produkuje gejów.

Bez kategorii

Zimowe dziki

Co to da,te niby paśniki dla saren i podrzucanie jedzonka,jak wczoraj

słyszałam strzały ze strzelby myśliwskiej i po chwili kilka spłoszonych sarenek,

uciekających przed mordercą…co to da?????

Bez kategorii

Będa wspaniałe odkrycia?

We wtorek NASA udostępni wyniki obserwacji 400 „kandydatów na planety” obserwowanych już ponad pół roku temu przez sondę Kepler. Z przecieków w przeszłości mogło wynikać, że znajduje się tam aż 130 potencjalnych skalistych planet podobnych rozmiarami do naszej Ziemi lub nieco większych. Dzień później odbędzie sie konferencja prasowa NASA, omówią opublikowane dane i wspomną coś na temat nastepnej serii odkryć. Czekamy z niecierpliwością. Opóźnienie w informowaniu o „kandydatach na skaliste planety” wynikało najprawdopodobniej z tego, by dać naukowcom NASA czas i na weryfikację i na przygotowanie ciekawych publikacji bez atmosfery sensacji. Można oczekiwać więc b. ciekawych odkryć, choć na „bliźniaka Ziemi krążącego wokół bliźniaka Słońca” za wcześnie. Przypomnę, że najmniejsza planeta odkryta dotąd przez Keplera (mam na myśli ostateczne dane ) ma promień 1,4 promienia ziemskiego.