Bez kategorii

Telekomy w „Fundacji 10 Kwietnia”

28. kwietnia ustanowiona została Fundacja 10 Kwietnia. Jej celem jest niesienie pomocy dzieciom ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku, dzieciom ofiar innych katastrof i klęsk żywiołowych, a także tym, których rodzice zginęli w trakcie pełnienia służby publicznej. Wśród fundatorów jest kilka dużych firm związanych z telekomunikacją.

2630

Mów do mnie Tadek, a nie dziadek

Zarzucę dziadkom i babciom, że skalali mowę polską.

Bo … zezwolili – ba! nawołują – by mianownik zawłaszczył wołacz.

Potem wyrosło takie pokolenie gazetowych wnucząt, co kala mowę

nagłówków periodyków w stylu:

„… Mów do mnie ‚Tadek’, a nie ‚dziadek’ …”.

Tak, Dziadku Tadku. [to wołacz, jakby się chciał Dziadek

Tadek zapytać] …

Bez kategorii

Wyniki Motoroli w 1Q2010

W I kwartale 2010 roku Motorola zanotowała sprzedaż na poziomie 5 mld dolarów i w końcu zarobiła – 69 mln dolarów. W analogicznym okresie zeszłego roku przychody były wyższe, bo wyniosły niespełna 5,4 mld dolarów, ale firma zanotowała wtedy stratę na poziomie 231 mln dolarów.

2650

Odkrycie szczątków biblijnej arki

Jestem zaskoczony milczeniem, jakim zareagowało forum Nauka na

wiadomość o odkryciu szczątków biblijnej arki na górze Ararat, a

wiec dokładnie tam, gdzie podaje biblia. Antyczny statek

zlokalizowano na wysokości aż 4000 metrów, co świadczy, iż tak

wysoko musiały sięgać wody potopu. Czyżby to było zbyt straszne dla

racjonalistów z forum , że tak nagle zamilkli? No cóż, takie są

skutki wielopokoleniowej już, zaborczej indoktrynacji

ewolucjonistycznej. Pod jej wpływem nie jesteśmy w stanie przyjąć

tego , co prawdziwe i wolimy nadal słuchać ewolucjonistycznych

baśni. Warto zauważyć, że antyczny statek znaleziono aż na

wysokości aż 4000 metrów, co świadczy, że cała ziemia była do tej

wysokości pokryta wodą. Niemożliwe? Skąd wzięło się tyle wody? Nie

znajdziemy odpowiedzi na to pytanie rozpatrując możliwości Boga w

kategoriach ludzkich.

Wygląda na to, że tym razem wiadomość o odkryciu arki nie

jest kaczką dziennikarską, lecz ma solidne podstawy. Odkrywcy

zostawili wątpiącym tylko jeden procent nadziei, że być może się

mylą. Poczekajmy więc jeszcze trochę, aż rozwieje się ta mgiełka

wątpliwości i ich znalezisko zostanie zweryfikowane przez naukę.

Wówczas będzie można znowu podyskutować na temat początków świata,

życia i człowieka, tym razem w sposób rzeczowy, oparty na faktach,

nie zaś na pobożnych życzeniach zasianych w ludzkich umysłach przez

Karola Darwina.