Bez kategorii

Czy Nauka=Ateizm? bogini losowość+bóg przypadk.

Ideologiczni ateiści nie mogą pojąc swojego najtragiczniejszego blędu LOGICZNEGO, to znaczy przekonania , że ATEIZM = NAUKA.

Ubrali to w ładne piórka pseudometodologii naukowej (stworzonej na potrzeby ateizmu), która mów „dopóki przyczyny naturalne wyjasniaja zjawiska nie wolno się odwoływać do zjawisk nadnaturalnych”. W sumie sama idea jest OK,ale juz jej interpretacja NIE. Ponieważ kiedy uczeni zaczeli się natykać na coraz więcej niewyjasnialnych zjawisk przyrodniczych (brak wyjasnien roznych zjawisk fizycznych,biochemicznych,biologicznych itd.),czy to za pomocą dostępnych narzędzi,czy modeli teoretycznych, to i tak zaczeli pokładać wiarę w potęgę ludzkiego umyslu i w potęgę ludzkich mozliwosci, a co najtragiczniejsze w potedze przypadku i losowości, ktore są sprzeczne z ludzkim doswiadczeniem . Krótko mówiąc w nieopartą na zadnych obserwacjach i doświadczeniach ogólną hipotezę SAMOdziejsta! W ten sposob stworzyli wlasna wiare, wlasnego boga i wlasna metologie. Zaczeli glosic,ze tego czego nauka mimo usilowań nie nie jest w stanie wyjaśnić współcześnie (np. jak powstalo w wyniku SAMOdziejstwa zycie) stalo sie z pewnością dawno,dawno temu, za gorami za lasami,,,,albo, ze z pewnoscia naturalistyczna nauka wyjasni to kiedys, Tak wiare nadzieje, zastapili wiara i nadzieja, ale bez nadziei….

A LOSOWOSC I PRZYPADEK W WYJASNIENIACH NAUKOWYCH?:

Jacques L.Monod napisał kiedyś: „Czysty przypadek, jedynie przypadek, całkowita, lecz ślepa wolność [znajduje się] u samego korzenia wspaniałej budowli ewolucji. (…) Człowiek nareszcie wie, że jest sam w obojętnym ogromie Wszechświata, z którego wyłonił się na skutek przypadku

„Jeżeli personifikuje się ‚przypadek’, mówiąc o nim jak o sile sprawczej, (…) to w sposób nieusprawiedliwiony zamienia się pogląd naukowy w koncepcję na poły religijną, mitologiczną” — zauważył biofizyk Donald M.MacKay. W podobnym duchu wypowiedział się Robert C.Sproul: „Ponieważ nieznaną przyczynę już od dawna nazywa się ‚przypadkiem’, ludzie zaczynają zapominać, że właśnie taki sens nadano temu słowu. (…) Dla wielu osób założenie: ‚przypade to nieznana przyczyna’, zamieniło się w przeświadczenie, że ‚przypadek jest przyczyną'”.

Bez kategorii

Huawei walczy o dobre imię

Prezes rady nadzorczej Huawei wystosował list otwarty do rządu amerykańskiego, w którym zaprasza władze USA do skontrolowania firmy. Amerykanie protestują przeciwko udziałowi chińskiego producenta w przetargach, z obawy przed szpiegostwem. Huawei twierdzi, że nie ma nic do ukrycia.

Bez kategorii

Zdjęcia z konferencji Play

Konferencje Play znane są z tego, że hostessy pełnią na nich jedne z głównych ról. Na prośbę naszych czytelników prezentujemy kilka zdjęć ze spotkania, podczas którego zaprezentowano ofertę Play Online All Inclusive.

Bez kategorii

Jutro lifting oferty Netii

1. marca Netia startuje z odświeżoną ofertą telefoniczną i dostępu do Internetu. Mają pojawić się roczne kontrakty z zachowaniem dotychczasowej „bezVATowości” – pisze na blogu Karol Wieczorek z biura prasowego operatora.

Bez kategorii

Nie ma ciemnej materii? Modyfikacja grawitacji?

Teria MOND (Modified Newtonian Dynamics) miała tłumaczyć dziwne krzywe rotacji galaktyk, związane – jak zazwyczaj mówiono – z problemem „brakujacej masy”. Modyfikacja prawa grawitacji pozwalała na uzyskanie tych krzywych zbliżonych do obserwowanych. Teoria ciemnej materii okazala sie jednak bardziej uniwersalna, tłumaczyła szerszy zakres zjawisk. A tu nagle… Ostatnio opublikowane obserwacje mówią, że modyfikacja praw dynamiki Newtona w zakresie oddziaływan grawitacyjnych o wiele lepiej wyjaśnia kształt krzywych rotacji nowobadanej grupy galaktyk niż koncepcja ciemnej energii! I co teraz? Nie pierwszy to przypadek, gdzy MOND dobrze opisuje rzeczywistość. Czyżby rzeczywiście trzeba było się pozegnać z ciemną materią i modyfikować prawa grawitacji? Możliwe, że odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi jednak „nie”, choć na drugie „tak”. W przypadku gromad galaktyk istnienie „ciemnej materii” aż bije w oczy. A co z rotacją galaktyk? Ha, może sie okazac, ze oba zjawiska współistnieją – w galaktykach do głosu dochodzi głównie MOND, w ich gromadach Dark Matter!

www.physorg.com/news/2011-02-gas-rich-galaxies-gravity-theory.html

en.wikipedia.org/wiki/Modified_Newtonian_dynamics

Bez kategorii

powstanie kosmosu; teoria SAModziejstwa czy ID?

„Kiedyś (w drodze na konferenjcję naukowa)w samolocie spotkalo sie 2 fizykow; jeden ateista i drugi teista.

Teista pyta ateistę; jaka jest naukowa koncepja powstania wszechswiata?

Ateista odpowiada; byla nicosc, z tej nicosci powstala osobliwosc, a ona wybuchla i powstal wszechswiat.

Po chwili naukowiec/ateista pyta naukowca/teisty: CZEGO BY SIE CHCIAL PAN JESZCZE DOWIEDZIEC? „

Bez kategorii

Jest tu ktoś dobry z fizyki?

Bardzo bym prosiła o pomoc w uporaniu sie z tym zadaniem :

Ruch ciała opisany jest funkcją r(t)=t2i+tj+t3k Obliczyć wektor prędkości i przyspieszenia

tego ciała w funkcji czasu. Jakie będzie położenie, prędkość i przyspieszenie ciała po czasie

t=3s.

Z gory dzieki za pomoc

Bez kategorii

Research team finds important role for junk DNA

Nowe informacje na temat przydatności transpozonów i „śmieciowego DNA”.

Dobrych czasów doczekałem:)

www.princeton.edu/main/news/archive/S24/28/32C04/

Scientists have called it „junk DNA.” They have long been perplexed by these

extensive strands of genetic material that dominate the genome but seem to

lack specific functions. Why would nature force the genome to carry so much

excess baggage?

Now researchers from Princeton University and Indiana University who have been

studying the genome of a pond organism have found that junk DNA may not be so

junky after all. They have discovered that DNA sequences from regions of what

had been viewed as the „dispensable genome” are actually performing functions

that are central for the organism. They have concluded that the genes spur an

almost acrobatic rearrangement of the entire genome that is necessary for the

organism to grow.

It all happens very quickly. Genes called transposons in the single-celled

pond-dwelling organism Oxytricha produce cell proteins known as transposases.

During development, the transposons appear to first influence hundreds of

thousands of DNA pieces to regroup. Then, when no longer needed, the organism

cleverly erases the transposases from its genetic material, paring its genome

to a slim 5 percent of its original load.

Laura Landweber

Laura Landweber (Photo: Denise Applewhite)

„The transposons actually perform a central role for the cell,” said Laura

Landweber, a professor of ecology and evolutionary biology at Princeton and an

author of the study. „They stitch together the genes in working form.” The

work appeared in the May 15 edition of Science.

In order to prove that the transposons have this reassembly function, the

scientists disabled several thousand of these genes in some Oxytricha. The

organisms with the altered DNA, they found, failed to develop properly.

Other authors from Princeton’s Department of Ecology and Evolutionary Biology

include: postdoctoral fellows Mariusz Nowacki and Brian Higgins; 2006 alumna

Genevieve Maquilan; and graduate student Estienne Swart. Former Princeton

postdoctoral fellow Thomas Doak, now of Indiana University, also contributed

to the study.

Landweber and other members of her team are researching the origin and

evolution of genes and genome rearrangement, with particular focus on

Oxytricha because it undergoes massive genome reorganization during development.

In her lab, Landweber studies the evolutionary origin of novel genetic systems

such as Oxytricha’s. By combining molecular, evolutionary, theoretical and

synthetic biology, Landweber and colleagues last year discovered an RNA

(ribonucleic acid)-guided mechanism underlying its complex genome rearrangements.

„Last year, we found the instruction book for how to put this genome back

together again — the instruction set comes in the form of RNA that is passed

briefly from parent to offspring and these maternal RNAs provide templates for

the rearrangement process,” Landweber said. „Now we’ve been studying the

actual machinery involved in the process of cutting and splicing tremendous

amounts of DNA. Transposons are very good at that.”

The term „junk DNA” was originally coined to refer to a region of DNA that

contained no genetic information. Scientists are beginning to find, however,

that much of this so-called junk plays important roles in the regulation of

gene activity. No one yet knows how extensive that role may be.

Instead, scientists sometimes refer to these regions as „selfish DNA” if they

make no specific contribution to the reproductive success of the host

organism. Like a computer virus that copies itself ad nauseum, selfish DNA

replicates and passes from parent to offspring for the sole benefit of the DNA

itself. The present study suggests that some selfish DNA transposons can

instead confer an important role to their hosts, thereby establishing

themselves as long-term residents of the genome.