Bez kategorii

Nie ma ciemnej materii? Modyfikacja grawitacji?

Teria MOND (Modified Newtonian Dynamics) miała tłumaczyć dziwne krzywe rotacji galaktyk, związane – jak zazwyczaj mówiono – z problemem „brakujacej masy”. Modyfikacja prawa grawitacji pozwalała na uzyskanie tych krzywych zbliżonych do obserwowanych. Teoria ciemnej materii okazala sie jednak bardziej uniwersalna, tłumaczyła szerszy zakres zjawisk. A tu nagle… Ostatnio opublikowane obserwacje mówią, że modyfikacja praw dynamiki Newtona w zakresie oddziaływan grawitacyjnych o wiele lepiej wyjaśnia kształt krzywych rotacji nowobadanej grupy galaktyk niż koncepcja ciemnej energii! I co teraz? Nie pierwszy to przypadek, gdzy MOND dobrze opisuje rzeczywistość. Czyżby rzeczywiście trzeba było się pozegnać z ciemną materią i modyfikować prawa grawitacji? Możliwe, że odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi jednak „nie”, choć na drugie „tak”. W przypadku gromad galaktyk istnienie „ciemnej materii” aż bije w oczy. A co z rotacją galaktyk? Ha, może sie okazac, ze oba zjawiska współistnieją – w galaktykach do głosu dochodzi głównie MOND, w ich gromadach Dark Matter!

www.physorg.com/news/2011-02-gas-rich-galaxies-gravity-theory.html

en.wikipedia.org/wiki/Modified_Newtonian_dynamics