Bez kategorii

po co nauka skoro..

Skoro możemy wytłumaczyć transcendentalnymi personalnymi kreatorami, to co tłumaczy obecnie nauka + wszystko co jeszcze nie wyjaśnia, to dlaczego w ogóle ludzkość zaczęła „uprawiać naukę? Nauka to nie jest chyba tylko coś, co daje po prostu tylko wytłumaczenia, ale to coś co daje nam satysfakconujące zrozumienie. Jeżel Bóg jest to wszystko w stanie wytłumaczyć co nauka i dać satysfakcjonujące zozumienie, to nauka powina stracić rację bytu, lub mogła by istnieć tylko jako jakieś neutralnie poznawczo ćwiczenia lub po prostu zabijanie czasu. Oczywiście myślę iż teiści będa argumentować przeciw temu, że wytłumaczenia Bogiem tego zrozumienia nie dają i że dają dogłębne zrozumienie. Ale coś musi wytłumaczyć czemu zajmujemy się w ogóle nauką, lub czemu zaczeliśmy się zajmować nauką, i myśle iż wytłumaczenie, że jest to tylko nowa forma zabijania czasu jest mało wiarygodne.



„Ci, którzy sprytnie symulują szaleństwo w zdecydowanej większości są psychopatami, a część z nich faktycznie jest szalona.” – Eugene Bleuler