Bez kategorii

Małpa-człowiek

Dawniej jako dowodów na to, że malpa przeistoczyła się w człowieka przytaczano takie oto zjawiska:

-Nabywanie oporności na antybiotyki i pestycydy (który to mechanizm oparty jest o utratę informacji,a nie o jej zysk).

-Anemia sierpowata w związku z odpornością na malarię (jak wyżej).

-Melanizm przemysłowy (mechanizm, który co prawda tłumaczy w jaki sposób ciemne ćmy zaczynają liczebnie dominować nad jasnymi, z tym że nie wyjaśnia skąd ćmy wzięły się na świecie).

-zróżnicowanie w obrębie Zięb (łuszczaków) ptaków, które Darwin badał na wyspie Galapagos (choć równie dobrze można było powołać się na wewnątrz-gatunkowe zróżnicowanie (dajmy na to) psów,czy kotów.).

-‚Wyewoluowanie’ zaniku niektórych narządów,jak skrzydeł u ptaka Kiwi, tylnych płetew (kończyn) u przodków waleni, oczu u ryb jaskiniowych (oczywiście mamy tutaj do czynienia ze stratą narządów/informacji/’zepsuciem genów’,a nie zyskiem).

-Itnienie wyrostka robaczkowego (który okazał się tak bardzo przydatny,iż obecnie uważa się,że w obrębie kręgowców wyewoluował dwa razy niezależnie od siebie!-możnaby tutaj pisać i o innych ‚organach szczątkowych’, ale po co?).

-Hipoteza rekapitulacji (że ontogeneza odzwierciedla filogenezę). Pogląd ten obalili sami ewolucjoniści.

-No i oczywiście liczne/krótkotrwałe rewelacje, które były ogłaszane z pompom,a odchodziły do lamusa po cichu i ze wstydem.

W dniu dzisiejszym pojawiły się nowe do znudzenia cytowane motywy, które mają świadczyć za tym, że małpa przeistoczyła się w człowieka:

-Obserwowany fakt, że u niektórych populacji frekwencję zdobyła zdolność rozkładu laktozy u ludzi dorosłych (choć i pośród osób zamieszkujących tereny pasterskie zdarza się odsetek osób z brakiem tolerancji laktozy. Więc chodzi tutaj nie o nabycie nowej zdolności/narządu/genu,a tylko o zmianę frekwencji genu już istniejącego. Osoby z brakiem tolerancji laktozy po prostu mają zepsuty gen,a więc znowu mamy tutaj do czynienia z utratą informacji,a nie z zyskiem informacji.).

Podobieństwo genetyczne szympansa i człowieka. Co stoi w sprzeczności z róznicami w fenotypach tych dwóch istot. Niektórzy uczeni uważają, że to orangutan jest bardziej morfologicznie podobny do człowieka ,a nie szympans i mają w pogardzie filogenetyków molekularnych, którzy ponadto nie potrafią wyjaśnić, które geny konkretnie odpowiedzialne są za człowieczeństwo. Jedna z teorii usiłująca usunąć ten dylemat tłumaczy,że ‚małpa uczłowieczała się poprzez stopniową utratę zwierzęcych genów’ (niektórych receptorów węchowych czy smakowych, które leżą obecnie w genomie człowieka, jako ‚pseudogeny’.). Mamy tutaj kolejny przykład powoływania się na utratę informacji przy równoczesnym popadaniu w błedne koło. Mianowicie jeśli przyjmiemy, że; małpa przeistaczała się w człowieka poprzez utratę niektórych genów, to przecież w dalszym ciągu nie wiemy które konkretnie geny czynią nas ludzmi???

A że uczeni już nie raz przekonali się,że podobieństwa nie muszą świadczyć o pokrewieństwach (zwłaszcza, że to podobieństwo genetyczne-pomiędzy szympansem,a człowiekiem-stoi w sprzeczności z ustaleniami anatomów porównawczych).

kopalniawiedzy.pl/orangutan-szympans-naczelne-ewolucja-pokrewienstwo-7790.htmlpozdrawiam.