Bez kategorii

Czym jest homoseksualizm?

Wpisalem to jako post w jednym z watkow, ale sprawa jest na tyle wazna, ze czynie z tego oddzielny watek:

Czym jest homoseksualizm?

Prawidlowa odpowiedz na to pytanie jest bardzo wazna zarowno dla homoseksualistow, jak ich zadeklarowanych przeciwnikow.

Otoz, pierwsza rzecza, ktora na lezy powiedziec, to, ze nie wolno wrzucac do jednego worka czerpania przyjemnosci ze stosunkow plciowych z osobami tej samej plci, a zjawiska INNEGO nazywanego ogolnie ‚czystym homoseksualizmem’, a ktore to tak naprawde jest niemoznoscia czerpania satysfacji ze zwiazku heteroseksualnego. Powtarzam, te dwa zjawiska nalezy rozpatrywac ODDZIELNIE.

Tu nalezy powiedziec sobie jasno – PODSTAWA ZYCIA PLCIOWEGO GATUNKU HOMO SAPIENS JEST HETEROSEKSUALNY STOSUNEK PLCIOWY Z ZAMIAREM PROKREACJI. Nie jest to zadna sztuczna definicja. Jest to po prostu najwyczajniej cecha gatunku czlowieka jako dwuplciowego ssaka.

Ale oprocz podstawy wspolzycia plciowego istnieja rowniez ‚zachowania dodatkowe’. Stosunki miedzy osobnikami tej samej plci, to po prostu jedna z odmian szeroko rozumianego zycia plciowego gatunku czlowieka. Oprocz stosunkow homoseksualnych, znajduja sie tez tu tez wszystkie odmiany autoerotyzmu, uprawianie seksu heteroseksualnego z antykoncepcja, seks oralny i cala gama innych upodoban seksualnych [wazne: nie prowadzacych do prokreacji], niektore spoleczenstwa (np. Skandynawowie) wrzucaja tu nawet stosunki plciowe ze zwierzetami. Cecha wspolna tych wszystkich zachowan jest NIEMOZNOSC PROKREACJI. W tym rozumieniu stosunek homoseksualny nie rozni sie zbytnio od onanizmu.

Wszystkie te zachowania seksualne NIE prowadzace do prokreacji mozna wrzucic do duzego worka ‚rozrywki’ czy jak kto woli ‚rozwiazlosci’ plciowej. Wazne jest, ze jedyny aspekt jaki wiaze sie z nimi ma charakter moralny i/lub norm spolecznych. Nie mozna zas rozpatrywac ich w kategoriach zdrowia lub stanu chorobowego.

Mozna zas w ten sposob rozpatrywac ‚czysty homoseksualizm’, czy niemoznosc partnerstwa z osobnikiem PRZECIWNEJ plci. Czysty homoseksualizm JEST PRZYPADLOSCIA, a nie stanem calkowitego zdrowia.

Pomyslcie, czy nazwalibyscie CALKOWICIE ZDROWA osobe w wieku rozrodczym, ale niezdolna do posiadania potomstwa ze swoim partnerem z przyczyn fizycznych? Wiec czemu mamy okreslac w ten sposob osobe, ktora nie moze miec potomstwa z partnerem z przyczyn PSYCHICZNYCH?

Patrzac pragmatycznie – czy zgodzilibyscie sie, zeby panstwo (czyli z Waszej kieszeni) finansowalo zabiegi zaplodnienia in vitro u par heteroseksualnych niezdolnych do poczecia potomstwa w inny sposob? Czy jesli odpowiecie tak, czy Wasza zgoda nie wynika z przyznania, ze pary takie maja przypadlosc, a zabieg in vitro jest leczeniem? Czy zgodzilibyscie sie rownie latwo finansowac te same zabiegi u par heteroseksualnych, ktore nie maja najmniejszych problemow z poczeciem dziecka, ale maja akurat widzimisie, aby to zrobic in vitro? Jesli nie, to czy przypadkiem nie dlatego, ze sa to osoby ZDROWE i nie nalezy sie im zadne ‚leczenie’ na koszt panstwa?

A teraz pomyslcie, czy pary homoseksualne zaliczaja sie do tej pierwszej czy drugiej kategorii?

I tu wlasnie dochodzimy do prawidlowego rozumienia zjawiska czystego homoseksualizmu – jest to PRZYPADLOSC, porownywalna z nieplodnoscia.

I tak to nalezy rozumiec.

Z jednej strony nie wolno tych osob w zaden sposob uwazac za mniej wartosciowe spolecznie, tak jak nie uwaza sie osob bezplodnych. I to musza zrozumiec przeciwnicy homoseksualizmu.

Z drugiej strony nie wolno ich uwazac za calkowicie zdrowe, wlasnie tak jak nie uwaza sie osob bezplodnych. I to musza zrozumiec homoseksualisci.



Jest wiele sposobow na czczenie Pana. Najlepszym, choc najtrudniejszym jest bycie Dobrym Czlowiekiem.