Bez kategorii

Nobel z fizyki: ekspansja Wszechświata!!!

Tegoroczą nagrodę Nobla z Fizyki dostali właśnie: połowę Saul Perlmutter z Uniwersytetu Kalifornijskiego, połowę Brian P. Schmidt – z Australijskiego Narodowego Uniwersytetu oraz Adam G. Riess z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w USA.

To oni w roku 1998 podali zaskakujące wyniki badań nad eksplozjami odległych supernowych, dowodzace, że Wszechswiat rozszerza sie coraz szybciej – jedno z najistotniejszych odkryć kosmologii.

Gratulacje dla komitetu noblowskiego: odkrycie sprzed 13 lat, autorzy młodzi: (od 42 do 52 lat). Żal tylko tego noblisty z medycyny, Ralpha Steinmana, który zmarł 3 dni przed przyznaniem nagrody… tak to w życiu bywa.

25460

Czy to możliwe ?!

Witam, intryguje mnie od dłuższego czasu strona z systemy lotto Tekst linkawww.systemy.lotto.2ap.pl gdzie autorzy opisują ze istnieją systemy dające w 100% pewny zysk. Początkowo myślałem ze to totalna ściema ale kiedy bardziej pogrzebałem w necie (głównie strony Francuzko jezyczne) znalalzem ciekawe artykuły na ten temat – było tam min. O pewnych polakach – matematykach którzy opracowali pewny system wygrywania na zakładach bukmacherskich do tego stopnia ze wszystkie stacjonarne kolektury wprowadziły dla nich zakaz gry i od tego momentu musieli grać u zagranicznych buków. Było też o tym sporo swojego czasu w radiu i telewizji. Zastanawiam się czy rzeczywiście jest to w pewien sposób możliwe by stworzyć taki system lotto np. systemy multilotka lub systemy dużego lotka by przynosił pewne zyski ?! Kiedy pisałem z www.systemy.lotto.2ap.pl odpowiedzieli mi ze tak to możliwe ale oczywiście ten zysk nie będzie rzędu setek tysięcy miesięcznie ale w granicach paru lub nawet kilku tysięcy miesięcznie !!! Czy to możliwe co o tym sądzicie ?

Bez kategorii

Evolution machine

NewScientist pisze o nowej technologii inżynierii genetycznej, umożliwiającej podmienianie wielu (potencjalnie tysięcy) genów równocześnie. Przygotowuje się mieszankę komórek i syntetycznego DNA, dodaje odpowiednie enzymy wirusowei całość traktuje prądem, żeby uszkodzić ściany komórkowe. W uszkodzone komórki wnika syntetyczne DNA, a enzymy powodują podmienianie oryginalnych fragmentów DNA komórkowego na syntetyczne.

W pracy opublikowanej w 2009 roku autorzy stworzyli w ten sposób 15 miliardów nowych szczepów E. coli, wyposażonych w różne kombinacje genów służących do syntezy likopenu. W tani i efektywny sposób udało im się uzyskać lepsze szczepy, niż przez całe lata tradycyjnych modyfikacji.

www.newscientist.com/article/mg21028181.700-evolution-machine-genetic-engineering-on-fast-forward.html?full=true

Aktualnie autorzy są na etapie komercjalizacji tej technologii. Ale jednocześnie snują bardzo ambitne plany naukowe. Zamierzają modyfikować już nie tylko DNA, ale sam język, w jakim zapisane są geny. Zaczną od zastąpienia wszystkich wystąpień jednego wybranego kodonu w komórce innym, kodującym ten sam aminokwas. Kiedy to będzie skończone, usuną z maszynerii komórkowej geny umożliwiające translację tego kodonu. W kolejnych etapach będą zastępować kolejne nadmiarowe kodony innymi, jak również podmieniać maszynerię tłumaczącą już nieużywane kodony na inną, używającą innych aminokwasów.

Efektem będzie organizm „niekompatybilny” z resztą życia na Ziemi. Co to daje? Po pierwsze bezpieczeństwo zmodyfikowych genetycznie roślin – żadne chwasty nie wymienią z nimi genów odporności na herbicydy, bo te geny po prostu nie będą u nich działały. Po drugie, całkowitą odporność na istniejące w przyrodzie wirusy. Gdy wirus wbuduje swoje DNA do takiej komórki, zostanie ono przetłumaczone na śmieci i żadna nowa kopia wirusa nie powstanie.

Twórcy snują ciekawe wizje, że kiedyś ta technika może być zastosowana też u ludzi.

Bez kategorii

Nagroda Wolfa z chemii dla Krzysztofa Matyjasze…

„Matyjaszewski jest drugim Polakiem, który otrzymał tę nagrodę, pierwszym był Krzysztof Penderecki – laureat z 1987 r.”

Autorzy zapomnieli o królowej nauk: matematyce. W 1986 roku nagrodę Wolfa otrzymał wybitny matematyk Samuel Eilenebrg, absolwent i doktor Uniwersytetu Warszawskiego, po wojnie w Columbia University w Nowym Jorku.

5113

Byki w pracach naukowych

przykład:

rel=”nofollow”>www.fizjoterapeutom.pl/files/29/Ocena.pdf

> „Ocena możliwościci kompensacji dysfunkcji koñczyn dolnych

> na podstawie analizy chodu”

> Andrzej Lesiak, Agnieszka Prusinowska, Artur Synowiec

> Instytut Reumatologii im. prof. dr hab. med. Eleonory Reicher w Warszawie, dyrektor Instytutu prof. dr hab. med. Sławomir Maśliński

> strona 67 kolumna prawa wiersz 21 od dołu .

> „Smidt [15] wykazał, że przy przeciętnym ciężarze ciała

> człowieka dorosłego wynoszącym 82,4 kg, średnia maksymalnych

> sił nacisku powierzchni stawu rzepkowo-udowego

> wynosiła 2,7 raza ciżaar ciała. Reilly i Martnes [16]

> stwierdzili, że pozycja zgięcia stawu kolanowego, wynosz

> ąca 60o, u człowieka o ciężarze ciała 80 kg powodowała

> siłę nacisku wspomnianego stawu równą ciężarowi ciała

> 80 kg. Jednak dalsze powiększanie kąta zgięcia stawu

> zwiększało znacząco siłę nacisku powierzchni, np. przy

> 130o siła nacisku wynosiła 7,6 raza ciężar ciała.”

..

I tak. np. autorzy piszą:

Przy kącie

zgięcia 15 stopni z kością udową stykało siê ok. 230 mm, a przy

60 o średnio 440 mm powierzchni stawowej rzepki.

Rażący błąd: niewłaściwa jednostka – wino być: mm kwadratowych

Rys. 7a

Wielkości takiego nacisku są tym

wiêksze, im wiêkszy jest kąt zgiêcia w stawie kolanowym

obcią¿onym ciê¿arem ciała [9]

(ryc. 7a

winno być :

im kąt mniejszy tym siła większa

autorzy nie ustrzegli się rażących błędów

i tak np

powołując sie na:

Reilly i Martnes [16]

stwierdzili, że pozycja zgiêcia stawu kolanowego, wynosząca 60 stopni, u człowieka o ciê¿arze ciała 80 kg powodowała siłê nacisku wspomnianego stawu równą ciê¿arowi ciała

80 kg.




co jest łatwe do obliczenia nawet w pamięci – wiec raczej nie zachodzi potrzeba odwoływania się do autorytetów

Jednak dalsze powiêkszanie kąta zgiêcia stawu

zwiêkszało znacz¹co siłê nacisku powierzchni, np. przy

130o si³a nacisku wynosi³a 7,6 raza ciê¿ar ciała

– I tu autorom się coś pozajączkowało

po pierwsze nie zwiększając – bo przecież gdy kąt wyniósł by 180 stopni to pozycja byłaby wyprostowana i nacisk wzajemny powierzchni stawu rzepkowo-udowego najmniejszy

z kolei przy 130 stopniach siła na pewno nie wynosi 7,6 razy ciężar ciała

Jak łatwo obliczyć

siła taka wystąpi – stosując metodykę jak autorzy pracy-

przy kącie około 3,7 stopnia a wiec w baaardzo głębokim przysiadzie



Fizyka osłów i baranów z forum Gazeta.pl:

W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała – przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i]

tak twierdzą

qwakacz & fan_xciecialuki & tojabogdan & absurdello & maccard & maxikasek & state.of.independence i inni

Bez kategorii

Aldona Jawłowska, wysoki format

No cóż, śmierć śmiercią (zdarza się każdemu), ale takiego bełkotu i pustosłowia to dawno nie czytałem. Aż się tego nie da czytać! Gdyby nie napisano, kim są autorzy tego tekstu, pomyślałbym, że to jakiś żart…

Czy ktoś potrafiłby mi wyjaśnić, kto to jest „bezkonfesyjna ateistyczna katolicka buddystka dżinistka”, że tak wezmę pierwszy lepszy fragment z samego początku tych socjologicznych wypocin niewątpliwie nie mniej wysokiego formatu?

2894

Mamy w sobie neandertalczyka

??? – „Okazało się, że ludzie pochodzący z Europy i Azji mają w swoim

materiale genetycznym więcej „wstawek” z DNA kuzyna niż rdzenni Afrykańczycy”

-???

Przeczytalem artykul w S. i nie znalazlem nic nt. przeplywu genow od H.n. do

H.s. – zamieszkujacych Afryke – wprawdzie 1-4% to wiecej niz 0% ale jednak

powyzsze zdanie nie oddaje rzetelnie tego co pisza autorzy odkrycia czy

komentatorzy. Przy okazji, autorzy podaja 4 mozliwe wytlumaczenia obecnosci

DNA H.n. w genomie jadrowym H.s. z Europy i Azji, najbardziej prawdopodbne

jest to o krzyzowaniu sie tych gatunkow , ale jedna z pozostalych mozliwosci

nie wymaga krzyzowania sie.

404

Zachwycić pięknem nauki

Ach, jaki piękny, poetycki komentarz pod zdjęciem plastikowych

kolców otaczających maleńką kulkę, można popłakać się ze

wzruszenia. „Przypomina to współpracę, jaką powinni podjąć ludzie w

celu ochronienia naszej planety dla przyszłych pokoleń”. A mnie to

zdjęcie, ładne zresztą, kojarzy się z bredzeniem naukowca, któremu

wydaje się, że stosując postępowe kalki słowne zwróci na siebie

uwagę, co zaowocuje większym strumieniem pieniędzy

od „ekologicznych” organizacji. No cóż, kiedyś wszystkie odkrycia

dedykowane były czołowym przywódcom wiodącej partii. Widziałem jakiś

czas temu podręcznik dla zootechników o hodowli świń, tłumaczenie z

jęz. radzieckiego; w przedmowie autorzy podziekowali za natchnienie

do napisania pracy Józefowi Stalinowi, którego olbrzymi portret

poprzedzał zdjęcia „bohaterek” książki. Fizjonomia którego z

wielkich rozpocznie dzieło Sung Hoon Kanga? Czyżby to miał być

ostatni, postępowy laureat nagrody Nobla?