Bez kategorii

Jesli Wielki Wybuch mial miejsce

15 mld lat temu,to najprawdopodobniej jest to proces cykliczny.

Wszechswiat rozwija sie do pewnego momentu a nastepnie zaczyna sie kurczyc i nastepuje kolejny Big Bang.

Czas dla nas zaczal istniec od momentu ostatniego Big Bangu,bo nie mozemy sobie wyobrazic co bylo wczesniej.

Dosc dobrze przezwyczailismy sie do cyklicznosci por roku,ale jakis motyl ktory zyje kilkanascie dni nie kuma,ze za kilka miesiecy to miejsce w ktorym przebywa bedzie skute lodem.

Oczywiscie bardzo przypadkowo powstaje zycie we wszechswiecie i mozliwe ze calkiem prozaicznie sie konczy gdy stracimy mozliwosc rozmnazania sie.

W wiekszosci wysoko rozwinietych krajow ludnosci ubywa lub przybywa minimalnie dzieci imigracji.

en.wikipedia.org/wiki/Big_Bang

Bez kategorii

” Podglądanie Boga ” wedle ” Polityki „

Czytając prasówkę, natknąć się można w ostatniej „Polityce”na niewielki artykulik pod chwytliwym tytułem ” Podglądnie Boga ” , który omawia bardzo skrótowo misję Herschela i Plancka, a jednocześnie przypomina słowa noblisty Smoota, które dobrze się wpisują w harce tutejszych kreacjonistów. Otóż powiedział był on (to fakt), przy omawianiu promieniowania reliktowego z COBE, iż poczuł się patrząc nań, jakby spojrzał w twarz Boga. To zarozumialstwo Smoota, jak i inne odniesienia do Boga innych naukowców, dobitnie świadczy o przemożnym piętnie odciśniętym w sposobie rozumienia świata i Wszechświata – bez Stwórcy ani rusz.

Ogólnie artykulik bardzo tendencyjny, dostarcza pośrednio dowodu, na fiasko fal grawitacyjnych a tym samym na fiasko jednorazowego aktu stworzenia, ulubionego Big Bangu.

Bez kategorii

*Obserwujemy echa wydarzeń sprzed Big Bangu?*

No to mnie Roger Penrose zaskoczył. GW pisała niedawno o jego książce „Cykle Czasu”, na tym forum dyskutowano nieco zawarte w niej koncepcje powtarzającego się Wszechświata. Cyklicznego, choć nieustannie ekspandującego, co odróżnia go od dawnych modeli cyklicznych, mówiących o fazie kontrakcji. Wydawałoby się – dzika (choć w dobrym znaczeniu tego słowa) koncepcja, bez szans na szanse potwierdzenia w najbliższej przyszłosci. A tu… Obserwowane kręgi zmniejszonych fluktuacji promieniowania tła interpretuje on jako echa zlewania się supermasywnych czarnych dziur w… poprzednim cyklu („eonie”), poprzedzającym ostatni Wielki Wybuch!

Niesamowite.

Ciekaw jestem odbioru tych sensacji przez fachowców.

www.astronomia.pl/wiadomosci/index.php?id=2668

www.bbc.co.uk/news/science-environment-11837869

physicsworld.com/cws/article/news/44388

Oryginalna praca:

arxiv.org/abs/1011.3706