25644

Prokrastynacja i internet

Witam,

Z pewnością zdarza się Wam korzystać z Internetu w celu prokrastynacji.*

Chciałbym prosić, żebyście następnym razem, kiedy dopadanie Was ta potrzeba, zamiast korzystać z kilku serwisów zaspokajających ją zazwyczaj, zajrzeli na tę stronę:

moje-ankiety.pl/respond-15807.html

i wzięli udział w naszym badaniu poświęconym skuteczności recenzji internetowych.

Dokładniejsze informacje znajdują się na podanej stronie.

Z góry dziękuję!

* prokrastynacja – przekładanie, odwlekanie czegoś (np. pracy do wykonania)

Bez kategorii

Stypendium za pomysł!

Program Stypendium z Wyboru powstał w ramach inicjatywy Fundacji Absolvent.pl. Program jest skierowany do studentów i absolwentów, którzy chcą się rozwijać zawodowo, a których na to nie stać.

Co trzeba zrobić, aby wygrać:

1. Wejść na stronę www.stypendiumzwyboru.pl/

2. Zrobić aplikację w formie filmiku, tekstu lub prezentacji, w której wytłumaczycie dlaczego to wam należy się od 1.000 do 5.000 zł na dowolny cel edukacyjny.

3. Powiedzieć znajomym żeby na Was głosowali .i to tyle.

Co to oznacza? Jeśli studiujesz fotografię możesz ubiegać się np. o aparat, jeśli studiujesz kosmonautykę, kto wie – może Fundacja sfinansuje Cię lot do bazy NASA. W każdym razie to od Ciebie zależy czy weźmiesz udział studencie 🙂

Bez kategorii

Czy zdarza wam się bezcelowo „serfować” po Inter.?

Hej,

Mam do was takie małe pytanko, czy zdarz Ci się bezcelowo „serfować” po Internecie, chodzi mi o takie zachowanie jaki „serfowanie” z nudów w poszukiwaniu jakiś nowych ciekawych stron www?

Bardzo bym was prosił o wyrażenie kilku słów na ten temat. Chciałbym bliżej przyjrzeć się temu zjawisko i zastanawiam się nad jego zdefiniowaniem, potrzebuję więc przede wszystkim porozmawiać na ten temat.

z góry wielkie dzięki za wylewność.

Bez kategorii

Miesiąc Darwina na Forum Nauka.

Zawieszam na miesiąc zakładanie na Forum Nauka nowych wątków (będę ewentualnie pisywał w już założonych). Wyganialiście mnie, więc chyba macie coś do powiedzenia, a ja widocznie zabierałem wam jedynie przestrzeń. Więc teraz macie swobodę mowy: NIECH KAŻDY PRZEZ TEN MIESIĄC PISZE POSTY DOSTARCZAJĄC DOWODÓW NA ABIOGENEZĘ I EWOLUCJĘ NEODARWINOWSKĄ!

Ogłaszam na Forum Nauka MIESIĄC DARWINA i zamieniam się w słuch!

Wszystkich obserwatorów zachęcam do pilnego przypatrywania się twórczości i poziomu argumentacji tutejszych ewolucjonistów!

pozdrawiam.

Bez kategorii

Paleontologia i KR.

Paleontologia i Księga Rodzaju, czy sobie przeczą?

Antoni Hoffman www.ewolucja.org/w3/d7/d7a8.html w swojej książce „Wokół ewolucji” skroc.pl/99cd w kontekście swojej dziedziny: paleontologii i biologii napisał, że zapis kopalny stoi w sprzeczności z kreacjonizmem młodoziemskim, ale nie z kreacjonizmem staroziemskim.

Dodał też w tym kontekście, że nie ma ostatecznych dowodów na ewolucję i

biologia musi się z tym faktem pogodzić. Wy biologowie ewolucyjni i ateiści musicie się z tym FAKTEM tym bardziej pogodzić pogodzić, ponieważ skoro od POCZĄTKU świata nie udało się wam przekonać całego świata ludzkiego,że nie ma Boga oraz, że korzeni życia należy szukać pośród

nierozumnych czynników sprawczych, natomiast korzeni ludzkiego gatunku w

świecie ryb i żab, to nie uda się wam to do KOŃCA tego świata skroc.pl/b246 .

cms.antykwariat.waw.pl//mfc/c/5/5/2/a211298c0ac23ac78382a8f4732bea7cf24c.jpg

ILE TRWAŁY „DNI” STWARZANIA?skroc.pl/1a27

„(…)A co powiedzieć o długości dni stwarzania? Czy były to literalne doby? Niektórzy powołują się na fakt, że Mojżesz, pisarz Księgi Rodzaju, powiązał później dzień odpoczynku następujący po sześciu dniach stwarzania z cotygodniowym sabatem (Wyjścia 20:11). Ich zdaniem musiało więc chodzić o okresy 24-godzinne. Ale czy tekst Księgi Rodzaju naprawdę uzasadnia taki wniosek?

Absolutnie nie. Hebrajski wyraz tłumaczony na „dzień” może oznaczać różne odcinki czasu, nie tylko 24-godzinne. Na przykład Mojżesz, podsumowując relację o sześciu dniach stwarzania, określił je mianem jednego dnia (Rodzaju 2:4). Poza tym w pierwszym dniu „Bóg zaczął nazywać światło Dniem, ciemność zaś nazwał Nocą” (Rodzaju 1:5). W tym wypadku słowo „dzień” odnosi się jedynie do części zwykłej doby. Pismo Święte z całą pewnością nie daje podstaw do twierdzenia, że każdy z dni stwarzania obejmował literalne 24 godziny.

Jak długo więc trwały te dni? Biblia nie mówi o tym wprost, ale sformułowania użyte w pierwszych dwóch rozdziałach Księgi Rodzaju wskazują na bardzo długie okresy(…..)”

A wiec Biblia naucza, że dni stwarzania trwały eony:

upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/79/Geological_time_spiral.png/300px-Geological_time_spiral.png

PALEONTOLOGIA I OPIS DZIEJÓW ŻYCIA NA ZIEMI NA PODSTAWIE 1 Rozdziału: KSIĘGI RODZAJU (Analiza Statystyczna).

Przeważająca większość naukowców jest słusznego zdania, że zapis kopalny stoi w sprzeczności z modelem jednorazowego aktu stworzenia świata i życia na nim, w jakimś KRÓTKIM PRZEDZIALE CZASU.

Mawiają , że jeżeli świat byłby stworzony w ten sposób, to światło z odległych gwiazd nie miałoby czasu, żeby dotrzeć do naszej planety, natomiast kronika geologiczna nie pokazywałaby wyraznych następstw chronologicznych podczas długich okresów w historii Ziemi, kiedy to nie było jeszcze pewnych grup zwierząt i roślin, a które to grupy pojawiły się znacznie pózniej.

Choć ci uczeni nie dysponują praktycznie ŻADNYMI rzetelnymi argumentami przeciwko tezom biblijnych kreacjonistów staroziemskich, to jednak usiłują wyszukiwać dziury w całym, choć to drążenie jest w większości spowodowane niewiedzą i powtarzaniem zasłyszanych sloganów, zamiast być powodowane złą wolą.

Mawiają oni na przykład:

„Skoro Bóg, na ten przykład, stworzył rośliny w 3 dniu [okresie stwarzania], to dlaczego różne rodzaje roślin pojawiają się w kronice skamielin stopniowo na przestrzeni długiego okresu czasu i to w okresach, o których Księga Rodzaju naucza, że miały się w nich pojawiać inne grupy organizmów?

Dlaczego pewnych rodzajów roślin (np. okrytonasiennych) nie znajdujemy w skałach z okresu Sylurskiego,w których pojawiają się inne mniej złożone pozostałości roślin, a zaczynają się pojawiać dopiero w okresie kredowym?

Tymczasem według Księgi Rodzaju w tym kresie (‚szóstym dniu’ według Księgi Rodzaju) miały pojawić się tylko zwierzęta lądowe.

Które to zwierzęta lądowe w dodatku -według zapisu kopalnego- pojawiały się na świecie na przemian z różnymi rodzajami roślin, podczas długiego okresu czasu.

Mało tego: podczas tego okresu powstawały nowe zbiorniki wodne, a w nich nowe gatunki ryb i innych organizmów wodnych, które miały według Księgi Rodzaju pojawić się w dniu piątym.

Dlaczego, kiedy przekopujemy się przez poszczególne warstwy ziemi zauważamy, że w pewnych warstwach geologicznych występują tylko pewne zestawy skamielin, które reprezentują określone taksony, podczas, gdy w innych ich nie ma? ”

Ponadto podsumowują:

„W takiej samej mierze fakt ten dotyczy zapisu kopalnego: roślin, lądowo-wodnych płazów, lądowych gadów, ssaków czy innych stworzeń. Jest to tak powszechnie występujące zjawisko (jak i notoryczny brak ewolucyjnych form przejściowych: przyp. moja), że nie sposób bronić poglądów opartych o przekonanie o nagłym/jednorazowym akcie stwórczym, który by miał miejsce podczas 6 literalnych dni, nawet odwołując się do argumentów ‚z małej ilości informacji’!”

Pierwsze ssaki pojawiły się u schyłku triasu (dane są pewno nowe, ale bez wnikania w szczegóły), żyły miliony lat razem z dinozaurami, a kiedy te ostatnie zniknęły z zapisu kopalnego, nie twierdzę, że całkowicie z powierzchni ziemi, mogły po prostu zacząć występować lokalnie, na małych obszarach i dlatego ich dalsze istnienie (po „wielkim wymieraniu”) nie zostało zarejestrowane w zapisie kopalnym.

Niedawno świat naukowy został zadziwiony, ponieważ znaleziono szczątki dinozaurów, które przeżyły „wielkie wymieranie” z końca kredy.

***********************************

„Niektóre dinozaury przetrwały wielkie wymieranie nawet o 700 tys. lat – piszą naukowcy na łamach periodyku „Geology”.” skroc.pl/79b1

***********************************

Znaleziono też szczątki dinozaura, który miał wymrzeć w Jurze itd….

Po zniknięciu dinozaurów z zapisu kopalnego całe grupy nowych gatunków ssaków pojawiły się w okresie geologicznym zwanym eocenem.

Nie znaczy to oczywiście , że pojawiły się wszystkie grupy ssaków jednocześnie,wraz z tymi, jakie występują współcześnie.

Dopiero podczas kolejnych długich okresów pojawiały się kolejne grupy nowych rodzajów ssaków, jak i ptaków, czy przedstawicieli innych rodzin stworzeń, których przedstawiciele nie są znani z warstw skalnych reprezentujących wcześniejsze okresy geologiczne.

Np. z wczesnego eocenu nie znamy skamieniałości małp człekokształtnych,słoni, czy żyraf, jakie żyją współcześnie . Oczywiście od najdawniejszych początków życia, poprzez wszystkie okresy geologiczne, aż po dzień dzisiejszy żyją na ziemi gatunki, lub reprezentanci dawnych wymarłych rzędów, rodzajów itd., które wcale się od tamtego czasu nie zmieniły (albo zmieniły się w sposób nieistotny z punktu widzenia teorii ewolucji), lub reprezentują formy morfologiczne, które już na pierwszy rzut oka można zaliczyć do konkretnej grupy taksonomicznej występującej współcześnie. Jest to znaczny odsetek pośród współczesnych organizmów żywych.

Różne grupy taksonomiczne roślin i zwierząt pojawiały się w zapisie kopalnym NAGLE, jakby ZNIKĄD, żyły przez tysiące pokoleń nie ulegając ISTOTNYM zmianom i następnie z zapisu kopalnego znikały, tak samo NAGLE, jak się w nim POJAWIŁY. Lub dożyły do DNIA WSPÓŁCZESNEGO, nie wykazując

Bez kategorii

Wymyśl eksperyment dla stacji orbitalnej

Tow.rydzyk, w miejscu…

Oni unikają tematu, a i Wy, towarzyszu, migacie się ostatnio co nie co.

No to w ramach tego eksperymentu spróbujcie wyjaśnić pewne doniesienie:

” Amerykańska kopuła zamówiła u włoskiej występy Cyrku Rzymskiego, w celu zastraszenia kontrolowanego przez siebie narodu (bez przelewu krwi na Time Square) czym grozi dalsze tolerowanie protestu oburzonych”

Bóg, pardon, Rydzyk dał Wam głowę.

Węszcie!

Trzymam kciuki!

25989

Londyn -czyli kiedy udaje się współżyć z.. innymi?

Wpierw przypomnę swoje przekonanie, że trudne problemy społeczne są zagadnieniami naukowymi, jakkolwiek oczywiście z zakresu takich domen jak socjologia, antropologia, psychologia, psychiatria i kilka dyscyplin zbliżonych ..

Oczywiście nie są to problemy z zakresu nauk ścisłych .. ale chyba dla nas żyjących ludzi są to dylematy ważne .. i powinny być tolerowane na forum dyskusyjnym „nauka”

Drugie ważne moje przeświadczenie sprowadza się do tego iż ” dla dobra , .. hm nauki … w tym wypodku dla dobra społeczności .. ” .. nigdy nie należy owijać sprawy w bawełnę ..

Toteż odważam się przytaczyć tu fragmenty artykułu Romana Graczyka pt.: „Młodzi w kapturach”, czyli poprawność polityczna latem 2011 – Czwartek, 11 sierpnia (09:30), dostępnego pod.:

fakty.interia.pl/felietony/graczyk/news/mlodzi-w-kapturach-czyli-poprawnosc-polityczna-latem-2011,1679821,5457. Roman Graczyk pisze w tym artykule m.inn.:

[” .. To, co się w tych opisach skrzętnie pomija (by nie być posądzonym o rasizm), to skład etniczny tych band. Tymczasem ich skład jest łatwy do ustalenia: liczebną przewagę mają w nich imigranci, czy dzieci imigrantów, najczęściej z Afryki…

Czy udało się wam gdzieś (rzecz jasna poza wpisami internetowych blogerów i komentatorów) przeczytać, że to są bandy przeważnie czarnoskórych wyrostków? Oczywiście nie – mimo że to prawda. A szkoda, bo w ten sposób demokracja strzela sobie w stopę (nie od dziś). Bo bez poprawnej (nie: poprawnej politycznie, ale zgodnej z rzeczywistością) odpowiedzi o przyczyny burd w Londynie nie postawimy dobrej diagnozy, a bez diagnozy nie znajdziemy lekarstwa. Brnąc dalej w słowną maskaradę, którą funduje nam polityczna poprawność, skazujemy się na powolny schyłek demokracji. …

To, że Francja zapętliła się w tej poprawności i nie potrafi rozwiązać coraz poważniejszych problemów zwianych z imigracją, pięknoduchów nie obchodzi. Obawiam się, że w Anglii i w całej zachodniej Europie jest podobnie. Trochę przypomina to Polskę z czasów saskich; kraj się zapadał, ale jego elity dalej ględziły o złotej wolności jako uniwersalnym lekarstwie na wszelkie zagrożenia. Teraz elity zachodniej Europy ględzą o społeczeństwie wielokulturowym, podczas gdy ten model rozpada się na naszych oczach. Kto to dostrzega, jest rasistą. Podobnie jak przeciwnikiem „złotej wolności” w Polsce XVIII-wiecznej był ten, kto domagał się zbudowania zaciężnej armii albo zakazania liberum veto….”]

Na dowód żę „sprawę owija się w bawełnę można oglądnąć zdjęcie zamieszczone w artykule dostępnym pod.:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10105833,Kto_okradal_Londyn__Media_w_szoku__To_takze_zwykli.html

A więc … skuteczna integracja między rasowa , między kulturowa jest chyba niebywałą sztuką.. Chyba jedynie w Stanach Zjednoczonych udało się zintegrować ..kilku czarnych jazzmenów .. kilku innych jeszcze artystów … jak np. Witney Houston … no i oczywiście prezydenta.. Poza tym to nie wychodzi .. ale dlaczego nie wychodzi.. ???

~ Andrew Wader

Bez kategorii

Konferencje i szkolenia w Twoim mieście

Witajcie,

zapraszam Was do odwiedzenia portalu www.kiedygdzie.co, którego jestem współtwórcą. Powstał by pomóc Wam znaleźć pomysł na spędzenie wolnego czasu, ale nie tylko. Zamieszczone w nim wydarzenia zostały podzielone na kilka grup tematycznych:Dzieci, Inne, Kultura, Nauka, Medycyna, Religia, Sport i gry, Szkolenia, Targi i Turystyka, dlatego powinniście znaleźć tutaj coś dla siebie.

Co istotne, Wy możecie tworzyć portal razem z nami. Jeśli wiecie o fajnym wydarzeniu (nie tylko w Waszym mieście – portal jest ogólnopolski), możecie dodać je, wcześniej rejestrując się na stronie. Procedura jest prosta – wystarczy login i hasło, a posiadanie własnego konta umożliwi aktualizacje danych.

Przeglądacie i dodajecie za darmo. Jeśli portal Wam się spodoba możecie zapraszamy do poLubienia nas na facebooku 🙂 pl-pl.facebook.com/pages/Kiedy-Gdzie-Co/173823589300846

Pozdrawiam i życzę udanej zabawy:)

Ewa Maj

p.s.jeśli będziecie mieli jakieś uwagi dot. funkcjonowania portalu www.kiedygdzie.co piszcie do mnie na adres: ewa.maj@kiedygdzie.co

Bez kategorii

Trenuj swój umysł

Czy ćwiczycie swój mięsień zwany mózgiem? 🙂 Ja właśnie przebrnęłam przez książkę „Trenuj swój umysł, czyli jak obudzić w sobie potencjał” i muszę wam powiedzieć, że naprawdę pozytywnie jestem zaskoczona tym, co można osiągnąć prostymi a jednocześnie interesującymi ćwiczeniami. Jeżeli zależy wam na własnym rozwoju, myślę, że nie będziecie żałować 🙂

Bez kategorii

Co napędza plemniki?

Sodoma i Gomora! ja wam dam nowe srodi antykocepcyjne, niski przyrost naturalny mamy społeczeństwo sie starzeje a wy dalej antynatalistyczne działania podejmujecie! Boze! ty to widzisz i nie grzmisz?

Bez kategorii

Pisanie cv, listów motywacyjnych i inne

Uważam, że pisanie dobrych CV czy listów motywacyjnych ułatwia nam w pewien sposób dostanie się do pracy w której chcielibyśmy pracować. Uważam, że każdy powinien posiadać takie umiejętności no ale nie zawsze tak jest. Czasami nawet uczniom jest ciężko napisać jakąś rozprawkę jako praca domowa czy na wypracowaniu. Może nam w tym pomóc książka która posiadam. Zerknijcie może wam też się przyda:) tnij.org/jrw4

11628

Smród, nie murzyn

moj ty boze, ile w tym histerii -smierdzcie, nareszcie czyste powietrze, super puby – tylko nie wylweajcie dziecka z kapiela – co i kto smierdzi, to rzecz indywidualna, a nie zbiorowa i ustalona prawem. To jest ograniczeanie wolnosci do wydzielania zapachow i nie wiadomo kto pierwszy i z jakiego wyroku Opatrznosci -z brzegu.

A puby znikna, nikt nie idzie do pubu, aby obwachiwac innych. Mysle, ze apogeum histerii zostalo osiagniete. Poczatkowo naprawde myslalem, ze w tej okazjonalnej i modnej tezie malpowania seriali amerykanskich – czystosci powietrza, o raka, nawet u malych niepalacych dzieci z rodzin niepalaczy, zyjacych niemal sterylnie na poziomie dezynfekcji zycia naturalnego – chodzi o cos szczytnego dla ogolu spoleczengo. A tu tylko o smrod. Parmazan kochani tez smiedzi, a smakuje. I na koniec kto wam do diabla kaze obwachiwac Zakowskiego, chodzic do zadymionych restauracji ? W kosciele tez kadza -mnie ten zapach tam przeszkadza, moze dlatego i tam rzadko chodze.

4098

Zły dotyk ;-)

Potrafimy w miarę nieźle lokalizować słuchem źródło dźwięku. Nasz wzrok z łatwością analizuje skomplikowane kształty. Potrafimy wyczuć konkretny zapach wśród dziesiątków innych. Kubeczki smakowe nie pomylą się przy smakowaniu wina…

Wydawać by się mogło, że nasz zmysł dotyku jest równie doskonały. Mimo że skóra pokryta jest gęstą siecią receptorów czucia, to mamy trudności z interpretacją kształtu przedmioty, z którym się zetknęła nasza skóra.

Popatrzcie na możliwości sztucznej skóry:

Nanowire active-matrix circuitry for low-voltage macroscale artificial skin

Jak ładnie odwzorowuje kształt litery C położonej na powierzchni. Nie jest to odwzorowanie idealne, ale to dopiero prototyp. Wydaje mi się, że skóra nasza (np na dłoni) nie ma takiej rozdzielczości: poproście kogoś, by położył wam na dłoni lekki przdemiot, na przykład pół zapałki. Nie jest łatwo rozpoznać, w którym kierunku leży!

Sztuczna skóra z czujnikami ciśnienia przyda się, rzecz jasna, robotom chwytającym jajka!

Kornel



„Kornel: moje podróże”

Bez kategorii

Cicho! Otwarta dyskusja szkodzi zaufaniu do atomu!

We wczorajszym „Metrze” socjolog Adam Ostolski tłumaczył [jak komu dobremu],

że otwarta dyskusja mogłaby zaszkodzić zaufaniu do atomu.
– napisało dzisiejsze „Metro”

a więc: cichajta ludziska…

możeta se co najwyżej poszeptać po kątach…

w końcu obiecano wam czterodniową „narodową debatę” specjalistów za… zamkniętymi drzwiami…



Co stało się z ludźmi którzy zaufali ich liderom i poszli czyścić teren wokół reaktora?

Każdy z nich, pozostawiony z własnym rakiem, wie, że kiedy umrze, oficjalna liczba ofiar śmiertelnych ciągle pozostanie ta sama… 31 !!!


Elena Filatova

www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/afterword_pl.html