Bez kategorii

Tania elektrownia wiatrowa

Być może coś ciekawego zaczyna się dziać w temacie elektrowni wiatrowych. Google właśnie zainwestowało 5 mln w małą firmę, która opracowała coś takiego:

www.smartplanet.com/technology/blog/thinking-tech/wind-powers-future-may-soar-with-flying-wind-turbine/6416/

W skrócie: przy samej ziemi wiatr zwykle nie jest zbyt silny, więc żeby złapać silniejszy, trzeba się dostać wyżej. Można to zrobić albo budując wielką wieżę i na niej montując jak największy wiatrak, albo, o wiele prościej – używając latawca. W ten sposób można zmniejszyć koszty instalacji kilkudziesięciokrotnie. A efekt może być nawet lepszy, bo taki latawiec może generować prąd przy słabszym wietrze, niż wymaga klasyczna turbina. Generator jest na latawcu, a prąd przesyłany jest na ziemię kablem, na którym latawiec jest zakotwiczony. Całość wygląda lekko i tanio, ale jest całkiem efektywna: prezentowany kilkumetrowy latawiec, przy wietrze wiejącym z prędkością 10m/s produkuje około 6kW.